Oprocentowanie depozytu można negocjować

Mało kto wie, że można się udać do banku i wynegocjować ponownie oprocentowanie swojej lokaty. Oczywiście należy jakoś zachęcić bank do pójścia nam na rękę. Okazuje się, że już nawet tysiąc złotych może wystarczyć.

 

            Często nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że w świetle przepisów możemy negocjować cenę towarów i usług. Sugerowana przez sprzedawcę nie musi się okazać ostateczną. Oczywiście w sklepie rzadko będziemy mieć taką możliwość, ale już w przypadku banku owszem. W większość instytucji bankowych istnieją zapisy umożliwiające podjęcie takich kroków. Należy jedynie spełnić ustalone kryteria, aby usiąść do rozmów.

 

Jak wygląda negocjowanie lokaty?

 

            Badaniem zostały objęte banki w okresie od 17 do 30 czerwca bieżącego roku, które wypełniły ankietę Tax Care. Obejmuje ogółem 15 banków. Zestawienie zaczyna się od najmniejszego wkładu rozpoczynającego negocjacje.

Najmniejszy wkład własny upoważniający do negocjacji znajduje się w Alior Banku i wynosi tylko 1 tysiąc złotych. Nie trzeba przy tym spełniać żadnych dodatkowych warunków. Można rozmawiać nie tylko na temat lokaty, ale także oprocentowania produktów inwestycyjnych i kredytu.

Kolejny jest Bank Pekao, w którym suma wynosi 5 tysięcy w dowolnej walucie – od złotówki po dolary, euro, funty szterlingi. Jedynie w przypadku franków szwajcarskich należy przynieść ze sobą 10 tysięcy.

 

Im dalej, tym większe sumy

 

            W BZ WBK należy posiadać 20 tysięcy złotych, o 5 tysięcy więcej należy przynieść do Deutsche Banku. To i tak mało, ponieważ lider zestawienia życzy sobie 200 tysięcy złotych.

Najkorzystniej w tym przedziale wypada Bank Millenium, w których ogólnie należy mieć 25 tysięcy złotych. Mogą to być pieniądze na koncie lub inne depozyty. Wtedy nawet od 100 zł możemy negocjować warunki lokaty.

Dalej – drożej. Getin Noble Bank życzy już sobie 30 tysięcy złotych, Eurobank całe 50 tysięcy złotych. Liderzy zaczynają rozmowy od 100 tysięcy złotych – PKO BP, Idea Bank, Bank BPS, Bank Pocztowy.

Najwięcej życzy sobie Toyota Bank, która pragnie zobaczyć 200 tysięcy złotych.

 

Jak i gdzie negocjować swoją lokatę?

 

            Zaznaczmy, że obecnie negocjacje nie będą dotyczyć okrągłych procent, ale skupią się na częściach dziesiętnych. Wina leży po stronie Rady Polityki Pieniężnej, która utrzymuje rekordowo niskie stopy procentowe. Jeśli już jednak jesteśmy pewni – najlepiej iść osobiście do placówki.

Polski system bankowy należy do najnowocześniejszych na świecie i często umożliwia prowadzenie takich rozmów telefoniczne lub innym kanałem, ale w praktyce najlepiej wypada rozmawiać z doradcą w cztery oczy. Możemy więcej zyskać.

 

Negocjujmy nie tylko oprocentowanie

 

            Chociaż te jest najważniejsze – reguła jest taka, że nie mamy dowolności w negocjacji okresu lokaty. Dowolny czas obowiązuje jedynie do 365 dni i takie warunki dostaniemy w PKO BP i Banku Pocztowym. Dłuższy okres zależy od upodobania. Jeśli zależy nam na miesiącach – do 24 mamy dowolność w terminie w Getin Noble Bank. W Banku Pekao mamy większą elastyczność bo od 2 do 999 dni. Toyota Bank nie ma ograniczeń, ale ma najwyższy wkład.

Zastanawiając się nad okresem lokaty musimy przemyśleć sprawę, ponieważ za wycofanie pieniędzy często nie dostaniemy wypracowanego zysku. To także można negocjować, ale tylko w PKO BP i Idea Bank. W reguły zasada jest taka, że tracimy owe odsetki.

 

           

 

Źródło:

http://inwestycje.pl/lokaty/Wystarczy-1000-zl-aby-negocjowac-oprocentowanie-depozytu;285996;0.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *